Najnowsze artykuły

piątek, 16.02.2018
Wyjazd do Wietnamu, Laosu i Dubaju
Pielgrzymki i wyjazdy
czwartek, 15.02.2018
Kurs przedmałżeński - już zarezerwuj swój czas!
Aktualności
wtorek, 13.02.2018
Bal przebierańców dla najmłodszych
Szkoła Sobotnia

Newsletter


Subskrybuj
Wypisz



Polub nas na Facebooku

Reklama
Reklama

Liturgia dnia

czwartek, 22 lutego 2018
To, co łączy objawienia maryjne w Lourdes, Gietrzwałdzie i Fatimie

lourdes Od 13 maja 2017 do 11 lutego 2018 to prawie 9 miesięcy, niespełna rok. To okres, w którym obchodziliśmy okrągłe rocznice objawień Maryjnych. 13 maja 2017 – 100 rocznicę początku objawień w Fatimie, 27 czerwca 2017 – 140 rocznicę początku objawień w Gietrzwałdzie i 11 lutego 2018 – 160 rocznicę początku objawień w Lourdes.

Czas okrągłych jubileuszy to nie jedyne, co łączy te trzy miejsca położone w Polsce, Francji i Portugalii. Mariofanie czyli objawienia maryjne mają swoje podłoże w macierzyństwie wobec Kościoła; są przejawem, wskazówką w ważnych, doczesnych, świeckich wydarzeniach ludzkości, a także religii i Kościoła. Chociaż dzieli te miejsca czas i położenie, to w treści przesłania Maryi są do siebie zbliżone.

Te miejsca to małe miejscowości, wioski a wizjonerami były dzieci w wieku od 7 do 14 lat pochodzące z biednych chłopskich rodzin, którym nieobojętna była religijność. Matka Boża je sobie wybrała aby przekazać światu swoje orędzia. Maryja objawia się w grocie, na klonie czy dębie a klamrą spinającą te miejsca staje się różaniec. W każdym z tych miejsc Matka Boża mówi o tym, co głosi Ewangelia: nawołuje do pokuty, prosi o nawrócenie grzeszników, wzywa do codziennej i gorliwej modlitwy różańcowej. Właśnie różaniec, wezwanie do modlitwy na nim był pierwszą wiadomością, którą Najświętsza Maryja przekazała w każdym z tych miejsc.

W Lourdes Matka Boża objawiając się po raz pierwszy 14-letniej Bernadetcie  Soubirous 11 lutego 1858 roku, ukazuje się z różańcem w ręku. Łącznie objawia się dziewczynce 18 razy. Najświętsza Matka wielokrotnie powtarza: „Pokutujcie. Módlcie się do Boga o nawrócenie grzeszników”. W Lourdes Maryja do Bernadetty po raz pierwszy  wyjawia swoją tożsamość mówiąc: „Jestem Niepokalanie Poczęta” tym samym dając dowód na boski charakter nadprzyrodzonych zjawisk. Jednocześnie potwierdza ogłoszony przez papieża Piusa IX (8 grudnia 1854) dogmat wiary o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W niespełna dwadzieścia lat później (1877) od objawień w Lourdes, Maryja objawiając się w Gietrzwałdzie dwom dziewczynkom - Justynie Szafryńskiej i Basi Samulowskiej, potwierdza po raz drugi, że: „Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta”. Tak więc Matka Boża tym samym przypieczętowuje oficjalne stwierdzenie dogmatu naszej wiary, który brzmi: „Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia, na podstawie szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego”. A zatem więc, dla nas katolików niepokalane poczęcie jest wiarą w to, że Maryja, Matka naszego Kościoła została zachowana od grzechu pierworodnego, będąc istotą bezgrzeszną czyli pozbawioną grzesznej natury. W Fatimie zaś, Maryja mówiąc o swojej tożsamości, wskazuje na Niepokalane Serce będące podkreśleniem Jej przywileju Niepokalanie Poczętej. Żąda wręcz, aby w każdą pierwszą sobotę miesiąca była przyjmowana Komunia święta wynagradzająca, przy tym polecając: "Gdy będziecie odmawiać różaniec, to na końcu dodajcie: - O Jezu, strzeż nas od grzechu i zachowaj nas od ognia piekielnego, wprowadź wszystkie dusze do nieba, a zwłaszcza te, które wyróżniały się szczególnym nabożeństwem do Niepokalanego Serca Maryi".

W podobieństwach Lourdes, Gietrzwałdu i Fatimy są także zalecenia Maryi by w tych miejscach, gdzie się objawiała Najświętsza Maryja Panna postawić kaplice. By stały się świadectwem objawień, a ludzie mogli tam pielgrzymować i modlić się, wypraszając potrzebne łaski i dziękując Bogu za ich otrzymanie. Jest jeszcze jedna istotna rzecz, która łączy te miejsca. To cudowne źródła, które w tych trzech miejscach za przyczyną Matki Bożej powstały. Geneza ich jest różna. W Lourdes Maryja sama poleciła Bernadetcie kopać i zapowiedziała cuda związane ze stosowaniem tej wody. W Gietrzwałdzie Maryja pobłogosławiła pod koniec objawień (8 września 1877) istniejące już źródło. (Tu w odróżnieniu od Lourdes i Fatimy kult maryjny istniał już od 1352 r.) A w Fatimie źródło wody pokazało się w cztery lata po objawieniach (1921), gdzie na polecenie miejscowego biskupa zaczęto szukać wody kilkadziesiąt metrów od kapliczki. „Idź do źródła, napij się z niego, obmyj się” – te słowa usłyszała Bernadetta od Najświętszej Panienki. Do dziś za jej przykładem do cudownych źródeł Lourdes, Gietrzwałdu i Fatimy przybywają pielgrzymi z całego świata. Przy nich się modlą, śpiewają pieśni maryjne, czerpią z nich wodę i zanurzają się w niej. To dzięki Maryi cudowne źródła przynoszą ulgę cierpiącym i uzdrowienia na ciele i duszy.

Maryja podczas tych wszystkich objawień pokazuje nam swoją wielką, dobrotliwą, matczyną miłość. Pokazuje jak bardzo nas kocha i jak troszczy się o nas wszystkich. Jak bardzo zależy Jej, by zło tego doczesnego świata zmienić. Jednocześnie, by zapewnić nam ratunek, wskazuje prostą drogę do niego poprzez gorliwą modlitwę. Tym kołem ratunkowym rzuconym prze Maryję dla świata jest Różaniec. W nim tkwi potęga naszej wiary, najbardziej skuteczna obrona przed niebezpieczeństwem, przed naszymi wrogami. To skuteczny oręż w walce ze złym. To światło dla ducha, to pewna droga wśród pokrętnych ścieżek życia. To duchowy skarb przynoszący nam wiarę, nadzieję i miłość.

Alfred Dopart